Popłynęli DZtą w morze
Nasza DZta - Kaktus popłynęła w morze. Na niej ośmiu smiałków pod bacznym okiem kapitana Mietka Irchy i Joli Gałęzowskiej. W ciągu miesiąca chcą dopłynąć wzdłuż wybrzeża do Gdańska i z powrotem. Początkowo miały płynąć dwie DZty - odwagi starczyło tylko załodze jednej. Załogę jachtów stanowi młodzież Centrum Żeglarskiego w wieku od 15 do 19 lat. W ciągu miesięcznej wyprawy odwiedzą kilkanaście portów.
Kaktus to jacht klasy DZ – bez kabiny, jachtowej kuchni czy toalety – stąd wielkie wyzwanie: śpi się na pokładzie – w razie niepogody pod plandekami. Jacht do wyprawy został odpowiednio przygotowany. Młodzież remontowała go przez całą zimę. Jednostka ma nowe maszty, nowe żagle i nowy ster.
Na pokładzie siedmiu chłopaków i tylko jedna dziewczyna. Ale jak mówi nie boi się. Większość z młodych żeglarzy ma już doświadczenie - niektórzy nawet patenty. Jednak dla kilku osób będzie to pierwszy rejs morski - i to tak ekstremalny.
Płynąc pod banderą Szczecina z żaglami Floating Garden i odwiedzając kilkanaście portów młodzi żeglarze będą doskonałą promocją naszego miasta.
To nie pierwszy tak odległy rejs naszej DZty. W ubiegłym roku szlakiem latarni morskich zapłynęli do Darłowa. Teraz Gdańsk. Co będzie w przyszłym roku?
Na naszej stronie będziemy codziennie publikowali także wiadomości z rejsu przesyłane przez załogę.
Więcej zdjęć w galerii.










