Zerwali się na „Zrywie” i na „Kaktusie
środa, 22 czerwca 2011 10:13
Dla pięciu chłopaków z SKEM przy MOS 1 – Adama, Patryka, Pawła, Tomka i Dawida -była to pierwsza przygoda na morzu. Wcześniej Opiekun Koła Rafał Wierzba przygotował ich „na sucho” do obowiązków załoganta pełnomorskiego jachtu, zakupili też prowiant, itd., ale po wejściu na pokład „Zrywa”, na przystani CŻ, wszystko było dla nich nowe. Na szczęście doświadczony żeglarz i wieloletni wychowawca żeglarskiego narybku kpt. Mieczysław Ircha doskonale sobie radzi w takich sytuacjach, więc po wstępnym przeszkoleniu sprawnie odeszli od pomostu i ruszyli w nieznane, ku wielkiej przygodzie. Byli na Zalewie Szczecińskim i na Bałtyku tylko trzy dni, ale poczuli smak soli morskiej – na przejściu ze Świnoujścia do Dziwnowa mieli wiatr do 8°B!…
Tak się złożyło, że w tym samym czasie gdy „Zryw” ruszał w rejs, ich koledzy z SKEM przy SOSW dla Dzieci Słabo Słyszących, z Opiekunem Koła Grzegorzem Domańskim, kończyli podobne przeszkolenie w CŻ, w ramach naszego Programu, dla odmiany na DZ-cie „Kaktus”, z kapitanem Jerzym Kaczorem. Oni byli tylko kilka godzin na jeziorze Dąbie, więc machając na pożegnanie trochę zazdrościli załodze „Zrywa” wyruszającej dalej, na Bałtyk. Niedawno pozyskali dla Koła szalupę, do remontu, może też wypłyną nią kiedyś gdzieś dalej. Były to już jedne z ostatnich naszych programowych zajęć szkoleniowych. Dzień później na pokład „Zrywa” zaokrętowała jeszcze załoga z SKEM przy LOzOI, z Opiekunką Koła Barbarą Wicher. Za kilka dni na dłuższe przeszkolenie w CŻ przyjeżdżają uczniowie ze Sławska, z Opiekunką Iwoną Wojciechowską. Zaczną się też inne planowe szkolenia i rejsy wakacyjne …
Tekst i zdjęcia: Wiesław Seidler



















