Centrum Żeglarskie - kursy żeglarskie, obozy, szkolenia




Rss Centrum Żeglarskiego - Aktualności i Kursy  Żeglarskie

Wydarzenia w sezonie

<< Maj 2012 >> 
 Po  Wt  Śr  Cz  Pi  So  Ni 
   1  2  3  4  5  6
  7  8  9101113
14151617181920
21222324252627
283031   

The Tall Shpis' Races 2011

Reklama

Powrócił „Dar Szczecina” – długi rejs, trzy zwycięstwa

Aktualności

Kapitan Jerzy Szwoch odbiera nagrodę na mecie regat w angielskim Hartlepool Kapitan Jerzy Szwoch odbiera nagrodę na mecie regat w angielskim Hartlepool Po najdłuższym w tym sezonie rejsie wrócił do kraju nasz miejski flagowy jacht „Dar Szczecina” przywożąc trzy puchary. Po południu w piątek 10 bm. przycumował w macierzystej przystani Centrum Żeglarskiego na jez. Dąbie. Wykonali dobrą robotę dla promocji morskiego Szczecina i regionu. Kolejne zwycięstwa we wspomnianych regatach dobrze świadczą o kapitanie i załogach, a także o konstruktorach i budowniczych jachtu z nieodżałowanej niestety byłej Szczecińskiej Stoczni Jachtowej im. L. Teligi…

 Ponad dwa i pół miesiąca poza krajem, wymieniane w trakcie rejsu młodzieżowe załogi wchodzące w skład oficjalnej reprezentacji Szczecina w międzynarodowych regatach Tall Ships’ Races, rozegranych w tym roku na Morzu Północnym, a w drodze powrotnej jeszcze udział w kolejnych zlotach żaglowców w Amsterdamie i Bremenhaven. Dokładnie 4.223 mil morskich, kilkanaście portów w siedmiu krajach, ponad 50 wymienionych załogantów, no i dwa wspaniałe zwycięstwa w obu etapach wspomnianych regat, w klasie C (bez spinakera), najpierw w sztormowym wyścigu z Antwerpii do duńskiego Aalborga, potem z norweskiego Kristiansandu do angielskiego Hartlepool. Następnie kolejne zwycięstwo w North Sea Tall Ships Regatta, w drodze na Amsterdam Sail. Te ostatnie regaty były nietypowe, blisko 30 jednostek ścigało się nie na określonej trasie, a w 120-godzinnym limicie czasowym. Najdłuższy dystans ze wszystkich – 645 mil – pokonał w tym czasie „Dar Szczecina”, zwyciężając i w swojej klasie, i w klasyfikacji generalnej…

Warto przypomnieć, że nasz jacht, jego obecny kapitan Jerzy Szwoch i wspomniane młodzieżowe załogi złożone z uczniów i studentów szczecińskich szkół i uczelni, to prawdziwi ambasadorowie morskiego Szczecina. Tak jest zresztą od początku ponad 40-letniej już historii jachtu – od jego zbudowania w 1969 roku. Jacht zawsze służył i służy szczecińskim żeglarzom, najpierw blisko 30 lat jako klubowa jednostka MKS „Pogoń”, potem został przejęty na własność gminy Szczecin, a jego armatorem był MOSiR, później Ośrodek Morski Pałacu Młodzieży, obecnie Centrum Żeglarskie. Jacht jest chlubnie wpisany w powojenne dzieje polskiego żeglarstwa na Pomorzu Zachodnim, ma za sobą wiele ciekawych rejsów i zwycięstw w regatach, z dwukrotnym udziałem w transatlantyckich regatach Op Sail – w latach 1972 i 1976. Od 2004 roku z powodzeniem ponownie startuje i zwycięża w będących ich kontynuacją regatach Tall Ships’ Races, których głównym sponsorem jest przez najbliższe cztery lata miasto Szczecin. „Dar Szczecina” jest teraz zawsze w czołówce regat, był pierwszy w 2006 roku, teraz znowu wraca jako zwycięzca obu etapów i w efekcie jako pierwszy w klasyfikacji generalnej w swojej klasie! Co trzeba podkreślić, te właśnie regatowe załogi – oficjalna reprezentacja Szczecina, w tym roku jeszcze na jachcie „Zryw” i na żaglowcu „Pogoria” - to szczecińska młodzież, m.in. laureaci naszego miejskiego Programu Edukacji Morskiej. Brawa dla kapitana i młodych załóg…

„Dar Szczecina” wrócił na roboczo, bez fanfar, z ostatnią czarterową załogą złożoną z żeglarzy z Barlinka, zaokrętowanych w Bremenhaven. Tylko kapitan był zawsze ten sam, na przystani zebrała się więc spora grupa powitalna, z matką chrzestną jachtu Danutą Kopacewicz na czele, która na powitanie poświęciła …dwie butelki szampana. Całość z tego „wypił jednak tylko „chrześniak” – a właściwie został oblany szampanem - resztę dostał Neptun, na dalsze szczęśliwe rejsy. Właśnie po dwóch dniach postoju jacht wyjdzie w kolejny rejs szkoleniowy, tym razem bałtycki, znowu z Jurkiem i z młodzieżą, potem będą jeszcze inne rejsy, i tak będzie do połowy przyszłego miesiąca. Podsumowanie udziału szczecińskich jachtów w tegorocznych Tall Ships’ Races planowane jest później, w październiku. Do zwycięstw „Daru Szczecina” dopisała się też rewelacyjnie „Endorfina”, z kapitanem Wojtkiem Kaczorem, odpowiednio pierwsza i trzecia w powyższych regatach, w klasie D (jachtów ze spinakerem). Żeglarski Szczecin górą…

Tekst i zdjęcia: Wiesław Seidler

 Zobacz więcej zdjęć z powrotu Daru Szczecina

Dodaj do:

Facebook    Wykop    Gwar    reddit    Digg    Deli.cio.us