Mróz im nie straszny...
Na zewnątrz dziś -2 stopnie. Woda ma zaledwie kilka więcej. Opatuleni szalikami ludzie marzą o kubku ciepłej herbaty, wełnianych skarpetach, kominku... Kobiety, ta niby słabsza z płci ,tym bardziej powinny kryć się przed mrozem...Czy aby napewno? Naszym dziewczynom żadnen mróz nie straszny...
Dziś pierwszy raz w tym sezonie dziewczyny z sekcji windsurfingu zeszły na wodę. Było ich 3 i dzielny rodzynek. Lodu na jeziorze nie ma, więc trening odbył sie na wodzie. Patrząc na temperaturę można się zastanawiać co ciągnie sportowców na wodę, w taką pogodę? Dlaczego akurat deska z żaglem? Odpowiedź jest prosta - tyle emocji, adrenaliny, zabawy i nauki nie ma w żadnym innym sporcie wodnym. Można by się kłócić stojąc na brzegu w ciepłej kurtce, ale nie z mistrzynią. To właśnie nasza złota medalistka Hanna Zembrzuska tak opisuje przygodę z windsurfingiem.





















