MAGNOLIA NA WODZIE
Remont dobiega końca. Nasza Magnolia już na wodzie. Jeszcze ostatnie poprawki, szlifowanie pokładu, otaklowanie i...można pływać.
Z naprawionym silnikiem Magnolia czeka na nowe żagle i póki co oswaja się z wodą, jak każdy drewniany jacht po zimie, na lądzie. Drewno musi się rozprężyć, tak by można było bezpiecznie i sucho pływać. Potem już tylko rejsy te małe i nieco większe.





















