Budowa trwa. Zaglądamy do środka
Za oknem mokro i wieeeeeelkie błoto. Odwilż odsłoniła ziemię pokazując lepkie błotko. Jeszcze kilka dni temu wszystko pokrywała biała pokrywa, dziś nie ma już po niej śladu. Bez kaloszy ani rusz.
A przydadzą się, by można było dotrzeć do nowych budynków. Pierwsze dwa są już prawie gotowe. Sanitariaty i prysznice oraz budynek dydaktyczny. Nowe szafki, krzesła, świeżo pomalowane ściany. Wszystko robi ogromne wrażenie. Sanitariaty i szatnie też już są praktycznie gotowe do użytku. Choć teraz pomieszczenia świecą pustkami, to nawet się nie obejrzymy, jak zapełnią się młodymi żeglarzami.
Będą mieli do dyspozycji salę wykładową, nauczyciele wreszcie prawdziwy pokój nauczycielki, szatnię. Będzie też szatnia dla dzieci i młodzieży. Każdy, kto przyjdzie na zajęcia będzie mógł się przebrać, zamknąć swoje rzeczy w zamykanej szafce, a po zajęciach znowu przebrać się i zostawić szafkę dla innych. Zupełnie jak np. na pływalni. Prace wykończeniowe jeszcze trwają. Podejrzeliśmy jednak z aparatem także budynek sanitariatów. Wreszcie w sezonie będzie można skorzystać z przyzwoitych pryszniców i toalet.
Rozpoczęły się także prace w trzech budynkach: schroniska, administracyjnym i konferencyjnym. Zbite są już wszystkie tynki i wszystko jest przygotowywane pod kolejny etap. Ekipa planuje już w lutym o ile pozwoli na to pogoda remont dachów.
Wszystko powinno być gotowe już we wrześniu - oddane wtedy będą świeżo wyremontowane budynki, schronisko, sale konferencyjne, nowe biuro. Już teraz wszystko zmienia się z dnia na dzień.





















